4 listopada 2014

Pasztet z białej fasoli z gruszką i migdałami

Ponieważ zmogła mnie choroba, mogę spokojnie pododawać przepisy z ostatniego czasu(pisać mogę, mówić nie bardzo). Wiele ich nie będzie, ale zawsze to lepsze niż cisza na blogu. Dzisiaj pasztet stąd. Podam przepis po drobnych zmianach. Czysta kosmetyka związana z zawartością szafek w kuchni. Fasolę miałam z puszki, masła orzechowego nie znalazłam, ponieważ ostatnie jakie zrobiłam to kokosowe, które nie bardzo mi pasowało do tego pasztetu, stąd u mnie migdały. Jest to najlepszy pasztet warzywny jaki do tej pory robiłam i w końcu mogę go pokazać (wcześniejsze się nie nadawały do upublicznienia). Szczerze mówiąc z przypraw,  spokojnie można dodać majeranek. Zrozumiałam to, gdy spróbowałam już po upieczeniu:)

Pasztet z fasoli

1 puszka fasoli (przelanej wodą i odsączonej)
1 duża cebula pokrojona w pióra
3 łyżki oleju rzepakowego
1 średniej wielkości gruszka
1 garść uprażonych na patelni i posiekanych migdałów
2 szczypty suszonego rozmarynu
2 jajka
sól i pieprz do smaku

Keksówkę (u mnie 21x11) wyłóż papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzej do 180 stopni.
Cebulę zeszklij na rozgrzanym oleju, dodaj pokrojoną gruszkę i rozmaryn, duś aż gruszka zmięknie.
Do miski przełóż fasolę dodaj resztę składników i wszystko razem zblenduj. Wyłóż do foremki, wstaw do nagrzanego piekarnika. Piecz 45 minut. Można dłużej, ale może być zbyt suchy.

25 października 2014

Oczywiście, że leniwe z dynią

Jak zwykle coś, co nie wymaga wiele pracy, w końcu wolna sobota. Moje ulubione leniwe:) Z dynią, mąką ryżową, prażonymi pestkami i szałwią. Pyszne. W sam raz na taką paskudna pogodę, jaka jest za oknem. Stanowczo wolę przymrozek i słońce, niż szaro, buro i ponuro też z przymrozkiem. Jutro PZU półmaraton Cracovia, trzymamy kciuki za debiutantów:) całe szczęście pogoda nie jest zła i oby deszcz nie  padał, a wiatr wiał tylko w plecy:)

Leniwe z dynią

1 kostka twarogu półtłustego (250g)
340 g upieczonej i zblendowanej dyni*
4-5 garści mąki ryżowej
2 jajka
sól do smaku

Twaróg rozgnieć widelcem w misce, dodaj resztę składników i lekko zagnieć ciasto. Odrywaj małe kawałki, zrób wałek i pokrój na części. W garnku zagotuj osoloną wodę i wrzucaj do niej kluski. Gotuj około pół minuty od momentu wypłynięcia. Na patelni rozgrzej masło, wrzuć pestki dyni i liście szałwii. Chwilę razem zrumień i polej kluski.
* u mnie Hokkaido

22 października 2014

Było, minęło

1,5 godziny biegania w takich okolicznościach przyrody



Jesienny las nad jeziorem

Wakacje czas zacząć

Co prawda plaża odbiega od standardów
ale kto by się plażą przejmował
czasami popadało
ale z takim widokiem przy śniadaniu komu by to przeszkadzało
biegaliśmy w różnym terenie:)
burze błotne trochę przeszkadzały
nie tylko biegaczom
po burzach słońce
i lato wróciło na chwilę
zbyt jednak krótka, więc my wracamy \do domu. Gdyby ktoś nie widział to za drzewem Adriatyk jest:)
Zadarowe elegantki
bo w Zadarze na chwilę słońce się pojawiło
Czechy pochmurne,
ale przed półmaratonem nie wróży to najgorzej
w Teplicach to ludzie listy piszą:)

28 sierpnia 2014

Risotto z dyni na słodko

Coś na kształt risotto. Jestem fanatyczką dyni. Poza ciastami. W ciastach nie przepadam. Nie wiem skąd się to u mnie bierze, może nie jadłam naprawdę dobrego ciasta dyniowego? Dzisiejsze risotto miało być inne. Normalnie zrobione, bez słodkich smaków. Ale w trakcie robienia nie smakowało mi wcale. Więc powoli dodawałam to cynamon, to imbir, to znowu trochę kardamonu. Nie pogardziłam łyżką cukru waniliowego. I pomimo, że zaczęłam od podsmażenia cebuli i dolania wina, co zapowiadało wytrawne jedzenie, to efekt końcowy był pyszny. Mężowi dodałam grillowane plastry szynki, bo wiadomo, że dynia z szynką się uwielbiają:)

Risotto z dynią

4 garście ryżu do risotto (na 2 osoby)
około 400 - 500 dyni
150 ml białego wytrawnego wina
1gałązka rozmarynu
1 cebula
gorąca woda
olej
1 łyżeczka cynamonu
1/3 łyżeczki imbiru
szczypta kardamonu
1 łyżka cukru waniliowego
sól i pieprz 
łyżka masła

Na patelni rozgrzej olej i podsmaż pokrojoną cebulę, po chwili dynię z gałązką rozmarynu. Gdy będą przyrumienione  wrzuć ryż i chwilę razem podsmaż, następnie wlej wino i smaż aż wyparuje. Dodaj wszystkie przyprawy. A teraz powoli wlewaj gorącą wodę, małymi porcjami, mieszając cały czas, aż cała woda  wsiąknie. Gdy ryż jest już prawie dobry rozłóż na nim łyżkę masła, przykryj pokrywką patelnię i odstaw na kilka minut.W tym czasie zgrilluj plastry szynki.

25 sierpnia 2014

Krem z dyni wg Hanny Lis

Krem z dyni chodził za mną jakoś od miesiąca. W każdej restauracji, w której w tym czasie byłam, jego akurat nie było:) dlatego w końcu zrobiłam sobie sama. Z przepisu Hanny Lis, który już w zeszłym sezonie wypróbowałam. Krem z dyni to żadna filozofia, wie o tym każdy, kto go choć raz gotował. Ale jest pyszny, niezależnie od sposobu jego gotowania. Ponieważ krem gotowałam dokładnie wg przepisu, to go nie podaję, bo jest w linku powyżej. Jedyne co dodałam od siebie, to mleko sojowe już na talerzu. Pesto zrobiłam inne, też pyszne i nie kolendrowe, bo ja kolendry nie trawię, nie znoszę i potwornie mnie ona drażni. A pesto zrobiłam z tego, co akurat na oknie stało:)

Pesto pietruszkowo - bazyliowe

3 garście pietruszki
2 garście bazylii
2 garście uprażonego na patelni słonecznika
1 garść uprażonego na patelni sezamu
5-6 łyżek oliwy z oliwek
sól