10 marca 2014

Clafoutis z czereśniami - spektakularny zakalec

W szafce stała puszka z czereśniami. Długo już stała. Mogła nadal - do 12/2014. Tak na niej napisali. Ale pomyślałam, że z czereśniami to clafoutis można by. Zrobić. Tak też się stało. Proste i szybkie. O tym, że sycące jak diabli powinnam wspominać?

Clafoutis z czereśniami
3/4 szklanki mąki
1/2 szklanki ksylitolu
1/4 szklanki śmietanki 30%
1/2 szklanki mleka
4 jajka
60 g masła
200 g czereśni
płatki migdałów

Piekarnik nagrzej do 180 stopni. Naczynie żaroodporne wysmaruj masłem. Masło roztop, np. w mikrofalówce.
Mąkę i ksylitol wymieszaj razem. Dodaj jajka i mleko ze śmietanką. Połącz wszystko do uzyskania masy naleśnikowej. Wlej ostudzone masło.
Na dnie naczynia ułóż czereśnie i wylej na nie ciasto. Piecz około 45 minut w 180 stopniach. Na 10 minut przed końcem posyp płatkami migdałów.





2 komentarze: